Poseł: Czy prokuratura zabezpiecza dokumentację medyczną zmarłych na SORze?

Dodano:
Szpital Południowy. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP / Albert zawada / X
Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym wysunął daleko idące zarzuty wobec Dawida Kacprzyka.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapewnił w porannym wywiadzie, że od rana jest na "gorącej linii" z prokuraturą i przekazał, że wszystkie sprawy, które dotyczyły zgonów w Szpitalu Południowym na Ursynowie w Warszawie, a trafiały do prokuratury, będą przeglądane raz jeszcze.

Czy prokuratura zabezpiecza właśnie dokumentację medyczną?

Wobec wypowiedzi dra Jędrzejewskiego w Kanale Zero, powstaje jednak pytanie, co z ewentualnymi sytuacjami, o których prokuratura nie wie i czy podjęła natychmiastowe działania?

"Minęło 12 godzin od publicznych informacji, że fałszowano dokumentację medyczną osób zmarłych na SORze, godzina 9.18, Prokuratora całkowicie bezczynna w zakresie zabezpieczenia dokumentacji medycznej" – napisał na X europoseł PiS Waldemar Buda.

Czy przez Kacprzyka SOR "ginęli ludzie"? Wstrząsające twierdzenia Jędrzejewskiego

Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie ujawnił w wywiadzie na Kanale Zero nieprawidłowości w działalności placówki. W rozmowie wobec Dawida Kacprzyka padły bardzo daleko idące zarzuty. Jak mówił były ordynator, w szpitalu mieli ginąć ludzie, miało też dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej. To ten lekarz, który wcześniej próbował kontaktować się ws. Kacprzyka z prezydentem Trzaskowskim.

Przypomnijmy, że szpital jest w całości pod zarządem władz Warszawy. Koordynatorem szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) w placówce był Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz-milioner w trakcie specjalizacji i były już radny Koalicji Obywatelskiej. Młody medyk tylko w 2025 r. dostał 1,6 mln zł z publicznych pieniędzy ze Szpitala Południowego. O okolicznościach osiągnięcia tak wysokich zarobków szeroko pisał media. Po ujawnieniu afery Kacprzyk został zwolniony ze szpitala. Miał też zwrócić część pieniędzy, choć w tym zakresie mamy sprzeczne informacje.

Źródło: X / Kanał Zero / DoRzeczy.pl / Zero.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...